Strefa Klienta DCGroup
20 czerwca 2009 r. DCGroup Sp. z o.o. została członkiem Polsko - Portugalskiej Izby Gospodarczej.
Utworzona w Warszawie w 2007 r. Polsko-Portugalska Izba Gospodarcza jest inicjatywą prywatną o charakterze bilateralnym, której celem jest promowanie stosunków gospodarczych i przemysłowych miedzy tymi dwoma krajami.
www.ppcc.pl
Współpraca z Infomonitor BIG S.A.
W dniu 20 marca 2009 r. DCGroup Sp. z o.o. podpisała umowę o współpracy z Infomonitorem Biurem Informacji Gospodarczej S.A.
Proponowane przez nas usługi są nie tylko skuteczne ale dopasowane do każdego naszego klienta oraz jego procesów wewnętrznych
Wartość naszych działań uzależniona jest od naszych efektów
Zdobyte doświadczenie pozwala nam zaproponować naszym Klientom usługi na najwyższym poziomie w wielu obszarach działalności
Zespół DCGroup Sp. z o.o. stanowią osoby z wieloletnim doświadczeniem
Windykacja w dobie kryzysu finansowego
W czasach kryzysu finansowego, kiedy każda transakcja handlowa niesie ze sobą ryzyko niewywiązania się kontrahenta z zawartej umowy, rośnie znaczenie windykacji w obrocie gospodarczym. Czy to aby rzeczywiście optymalny sposób ochrony kapitału?Pierwsze symptomy kryzysu kredytowego były obserwowane już w czwartym kwartale 2007 roku. Utrzymanie dynamiki sprzedaży zaczęło wymuszać na firmach systematyczne wydłużanie okresów, po jakich regulowane były płatności. Skutkowało to tym, że byliśmy świadkami wzrostu liczby wniosków o postępowania odszkodowawcze związane z tzw. złymi długami - czyli zobowiązaniami niemożliwymi do uregulowania ze względu na niewypłacalność dłużnika. Ilość nieściągalnych należności w ostatnim czasie dramatycznie rośnie, a przedsiębiorcy są coraz bardziej świadomi tego stanu rzeczy, przez co zawierane przez nich umowy współpracy są coraz bardziej restrykcyjne. W przypadku polskiego sektora transportowego, gdzie jedna trzecia firm doświadczyła problemów z terminowym regulowaniem zobowiązań, niesprzyjające warunki mogą powodować lawinę bankructw, czego przykładem był głośny upadek firmy spedycyjnej Rico.
Niedawno efekty kryzysu można było zauważyć w branży budowlanej, kiedy to firmy deweloperskie zaczęły wycofywać zlecenia dla wykonawców. Firmy te, po wcześniejszym okresie prosperity, zachłyśnięte dobrą koniunkturą powiększały sukcesywnie kadrę pracowniczą i moc produkcyjną. Jak pamiętamy, liczba zleceń w niektórych przypadkach podwoiła się. Dlatego decyzje o podjęciu działań windykacyjnych powinny zapaść jak najszybciej - póki przedsiębiorstwa mają jeszcze środki do regulowania zobowiązań.
W związku z zaistniałą sytuacją należy zwrócić uwagę na potrzebę dostosowania wewnętrznych procedur kredytowych do wymagań trudnego i nieprzewidywalnego na dzień dzisiejszy rynku. Zdecydowanie większej uwagi i zaangażowania wymagają procesy kontroli i windykacji należności, zwłaszcza, że kredyt kupiecki był i wciąż jest najtańszą formą finansowania działalności. Dla części przedsiębiorstw może to być jedyna dostępna forma finansowania. Należy jednak pamiętać, że perspektywa terminowej spłaty zobowiązań maleje nie tylko w przypadku nowych klientów, co do których nie mamy wyrobionego zaufania, ale również co do tych odbiorców, z którymi prowadziliśmy już wcześniej wymianę handlową. Kryzys finansowy może stwarzać bowiem sytuacje, kiedy to odbiorca, który dotychczas płacił nam regularnie i bez poślizgów z dnia na dzień traci płynność finansową i unika płatności, powodując tym samym zatory finansowe w naszym budżecie.
W obliczu takich sytuacji, musimy być świadomi, że firmy ubezpieczające należności niemal na pewno podniosą stawki ubezpieczeń, a spowodowane to będzie większą szkodowością ubezpieczeń. Ubezpieczyciele w końcu też muszą bronić się przed ryzykiem przejmowania złych długów. Coraz częściej też można spotkać się z sytuacją, kiedy to wykluczają z finansowania branże wysokiego ryzyka, takie jak: motoryzacyjna, spożywcza, jak również wspomniane wcześniej budownictwo.
Defensywna i restrykcyjna polityka banków, a zwłaszcza ograniczanie dostępności kredytów obrotowych wywoła w najbliższym czasie masowe zjawisko zadłużania się u dostawców. A jak wiadomo główną przyczyną bankructw w gospodarce rynkowej jest nie ujemny wynik finansowy, ale utrata płynności finansowej, co jest równoznaczne z brakiem środków na bieżące działania operacyjne. Najbliższe miesiące wymuszą zatem na firmach zaostrzenie reżimu finansowego wobec odbiorców.
Na podstawie powyższych rozważań można zatem zaryzykować stwierdzenie, że jedną z najskuteczniejszych metod na utrzymanie płynności, w dobie spowolnienia gospodarczego, okaże się ścisła współpraca z firmami windykacyjnymi. Ma to już przełożenie w praktyce gospodarczej, ponieważ coraz więcej polskich przedsiębiorstw przekonało się do tej formy zarządzania należnościami i korzysta z niej na co dzień.
Autor: Rafał Pałgan, redaktor portalu IPO.pl
Źródło: Gazeta Finansowa
